Pole Dance-moda na rurę

0
183
Pole Dance-moda na rurę

„Tańczysz na rurze? To znaczy, że jesteś striptizerką” Takie stereotypowe myślenie powoli idzie w niepamięć, bo pole Dance, czyli nowa forma aktywności fizycznej zyskuje nowe oblicze i nowych zwolenników. Dawniej kojarzony z tańcem erotycznym, dziś coraz częściej wprowadzany jako dodatkowe zajęcia na siłowni lub w studiach tańca. A ilość szkół, w których można nauczyć się niesamowitych figur, wzmocnić mięśnie i poprawić koordynację ruchową, rośnie jak grzyby po deszczu. To wspaniała alternatywa dla monotonnych zajęć w klubach sportowych. Choć istnieje jeszcze duża grupa ludzi, która nie wie nawet o istnieniu takiej formy fitness, sportowcy starają się ją rozreklamować i zachęcić innych do spróbowania swoich sił na rurze. Od przyszłego (2006) roku Pole dance ma stać się dyscypliną olimpijską. Pole Dance można porównać do akrobatyki lub jazdy figurowej na łyżwach. To sztuka, połączenie siły, wytrzymałości, ale również subtelności i dokładności podczas wykonywania figur. Rozpoczynając naukę wcale nie trzeba mieć doświadczenia tanecznego, czy gimnastycznego. Wszystkiego uczysz się stopniowo. Jednak wiele figur wymaga odporności na ból, gdyż chcą nie chcąc, tancerz obija się o metalowy pręt. Jednak zazwyczaj te najbardziej bolesne dla wykonawcy akrobacje, są jednocześnie najbardziej efektowne dla widza. To co jest inne w tym sporcie, co odróżnia go od pozostałych, to brak ograniczeń. Nigdy nie skończy się ilość wymyślanych figur, przejść, czy trików. Jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia tancerza.

orlabaszta.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here